Wednesday, April 4, 2012

Tauron Nowa Muzyka 2012: Hot Chip, Morphosis i John Talabot


Niewiele zespołów potrafi zgromadzić w jednej chwili pod sceną fanów Depeche Mode, Pet Shop Boys, Franza Ferdinanda i ludzi tęskniących za dobrym ravem, wiemy jednak, że londyński kwintet Hot Chip opanował tę sztukę do perfekcji.
To właśnie dlatego zaprosiliśmy ich na tegoroczną edycję naszego festiwalu, wierząc, że laserowo-pirotechniczne show oraz premierowy materiał z zapowiadanego na ten rok nowego krążka In Our Heads zostanie gorąco przywitane przez wszystkich wielbicieli ambitnego popu, w którym przenikają się najciekawsze trendy współczesnej muzyki.
Łącząc upodobanie do tanecznych rytmów z talentem do pisania przejmujących, melancholijnych ballad, muzycy Hot Chip w czasie trwającej od 2000 roku kariery, nie raz udowadniali, że nie bez powodu uznaje się ich za jeden z najciekawszych zespołów w Wielkiej Brytanii, co potwierdzały kolejne nominacje do prestiżowych nagród Grammy oraz Mercury, a także obecność ich singli na listach najważniejszych utworów dekady.
Najnowsza produkcja Hot Chip to powrót do wielkich tanecznych hymnów, w których soulowe chórki przenikają się z housowymi rytmami, a klasyczne disco dodaje energii miłosnym balladom. Niezależnie od upodobań muzycznych – tego koncertu nie powinniście przegapić!

Zupełnie odmiennych eksperymentów z pogranicza różnych gatunków, możecie się natomiast spodziewać po kolejnym gościu siódmej edycji festiwalu Tauron Nowa Muzyka – libańskim twórcy awangardowego techno, występującym pod pseudonimem Morphosis. Rabih Beaini to prawdziwa legenda elektronicznego podziemia, założyciel jednego z najważniejszych włoskich klubów muzycznych (Elefante Rosso Music Club) prezentującego międzynarodową śmietankę sceny techno, a także niestrudzony eksperymentator, próbujący zatrzeć granice pomiędzy free-jazzową improwizacją, krautorockowym transem i ambientowym rozmarzeniem. Tworzona przez niego muzyka pełna jest zniekształconych pogłosów, potężnych basów, powstaje wokół dźwięków o zaskakujących częstotliwościach i sampli z zapomnianych psychodelicznych albumów, nigdy nie traci jednak swojego klubowego potencjału, potrafiąc porwać publiczność pod każdą szerokością geograficzną.

Podobnym talentem do zachwycania tłumów wykazuje się następny artysta, który w tym roku zagości na naszym festiwalu John Talabot hiszpański debiutant, okrzyknięty przez prestiżowy serwis Pitchfork „jedną z największych nadziei muzyki elektronicznej”. Początkowo próbował swoich sił w klasycznym techno, szybko się jednak okazało, że trudno to pogodzić z upodobaniem do zapadających w ucho, łagodnych melodii i jazzujących rytmów afro beatu. Jego pierwsze produkcje charakteryzujące się zróżnicowanym tempem, surowym brzmieniem i odwołaniami do klasycznego hiszpańskiego flamenco, szybko przyniosły mu olbrzymie uznanie wśród fanów i krytyków współczesnej muzyki tanecznej, a opublikowany w tym roku album fIN pokazuje, że oto narodziła się nowa gwiazda, zdolna dorównać takim mistrzom jak Four Tet czy Caribou.
Pierwsza wizyta Talabota w Polsce to niepowtarzalna okazja do tego, by usłyszeć na żywo jeden z najciekawszych tegorocznych albumów i spotkać się na żywo z muzyką, która w ułamku sekundy przechodzi od downtempowej melancholii w stronę szalonego disco, zdolnego porwać festiwalowy namiot!

Festiwal Tauron Nowa Muzyka | Katowice | 23-26.08.2012

Karnety dwudniowe:
130 zł

Do nabycia:
www.ticketpro.pl
www.ticketportal.pl
www.woltki.pl



No comments:

Post a Comment