Zapraszamy na OFF Club w nowej, odświeżonej formule! Od 11 do 13 maja w katowickim kinie Światowid usłyszycie Barn Owl, A Hawk And A Hacksaw i Tima Hackera grających na żywo muzykę do filmów Wilhelma Sasnala, Siergieja Paradżanowa i Wernera Herzoga.
Wybitne filmy, wizjonerska muzyka, niepowtarzalne połączenie - zapraszamy na trzy magiczne wieczory w kinie Światowid w Katowicach (ul. 3 maja 7).
11 maja
Barn Owl grają oryginalną ścieżkę dźwiękową do "Besides That I’ve Got Nothing" Wilhelma Sasnala. Tego artysty nie trzeba nikomu przedstawiać – to jeden z najwybitniejszych współczesnych malarzy polskich, doceniany na całym świecie, wystawiany m.in. w Tate Modern, Centrum Pompidou i Museum of Modern Art. Ale dwa wymiary płótna Sasnalowi nie wystarczają, kręci również filmy, często inspirowane muzyką, i teledyski.
Barn Owl to duet z San Francisco. Pilni uczniowie Earth i Sunn O)) oraz – jak sami twierdzą - Johna Coltrane'a. Ich najnowszy album "Lost in the Glare", wydany jesienią 2011 roku przez Thrill Jockey, to fascynująca podróż przez granice muzyki i ludzkiej percepcji, a na poły improwizowane koncerty potrafią zahipnotyzować i zniewolić, o czym przekonaliśmy się na OFF Festivalu w 2011 roku.
12 maja
A Hawk And A Hacksaw reinterpretują ścieżkę dźwiękową "Cieni zapomnianych przodków" ("Shadows of Forgotten Ancestors") radzieckiego reżysera ormiańskiego pochodzenia Siergieja Paradżanowa. To mroczna i romantyczna historia nieszczęśliwej miłości Iwana i Mariczki, w której ożywają huculskie legendy i duchy dawnych Karpat.
Trudno o formację lepiej nadającą się do realizacji takiego projektu od A Hawk And A Hacksaw. To amerykańska orkiestra folkowa, zainteresowana bardziej tradycyjną muzyką europejską, ze szczególnym wskazaniem na Wschód i Bałkany, orkiestry weselne i pogrzebowe, niż dziedzictwem swojego rodzimego regionu. Nic dziwnego, że taki repertuar pchnął ich w ramiona Beiruta, z którym zagrali udaną trasę koncertową. Mają też w dorobku ścieżkę dźwiękową do filmu dokumentalnego o… Sławoju Żiżku i znakomite albumy z "Délivrance" i "Cervantine" na czele. Gościliśmy ich na OFF Festivalu w 2010 roku i z radością witamy w Polsce ponownie.
13 maja
Tim Hecker gra oryginany soundtrack do "Fata Morgana" Wernera Herzoga. To niezwykły film, zapis podróży kultowego niemieckiego reżysera przez północno-wschodnią Afrykę, którą Herzog przypłacił malarią i groźnym zakażeniem krwi. Ale przywiózł obraz niezwykły, poetyckie wejrzenie w głąb świata, którego już nie ma…
Ceniony w naszym kraju Kanadyjczyk Tim Hecker specjalizuje się w mrocznej elektronice z pogranicza ambientu i noise. Debiutował w roku 2001, płytą "Haunt Me, Haunt Me, Do It Again", a na koncie ma współpracę m.in. Aidanem Bakerem z Nadji.
Początek – codziennie o godzinie 19.00
Bilety do nabycia wyłącznie w OFF Sklepie na oficjalnej stronie OFF Festivalu. Sprzedaż rusza w czwartek 8.03 o godz. 14.
Ceny:
Do 10.05 - 30 zł
11-12-13.05 - 40 zł
Uwaga, ze względu ekskluzywny charakter wydarzenia na każdy seans przeznaczono wyłącznie 200 miejsc!
OFF Club to inicjatywa sięgająca 2008 roku, a jej intencją od początku było wypełnienie przyjaciołom OFF Festivalu długich miesięcy oczekiwania na właściwą, letnią edycję imprezy.
Pierwszy OFF Club, z udziałem amerykańskiej formacji Deerhoof oraz polskich artystów Kristen i Contemporary Noise Sextet, miał miejsce 18 grudnia 2008 w Katowicach.
Kolejny OFF Club odbył się 19 kwietnia 2009 roku we Wrocławiu. W Klubie Bezsenność zgromadziło się blisko 600 osób by obejrzeć legendarnych Butthole Surfers (USA) wraz z polskimi supportami w postaci formacji Materac i Plum. Jeszcze tego samego roku zimowy OFF Club miał miejsce grudniu w Katowicach i Warszawie, a wystąpiło izraelskie trio szaleńców z Monotonix oraz Mitch and Mitch i Bajzel.
Wiosną 2010 OFF Club gościł kultową grupę Mount Eerie (USA), w towarzystwie Chain And The Gang (USA) oraz No Kids (Kanada). Impreza odbyła się w krakowskiej Alchemii. 2 grudnia 2010, podczas zimowej edycji OFF Clubu, wystąpiła Scout Niblett w towarzystwie projektu Cieślak i Księżniczki oraz grupy Ed Wood. Koncert miał miejsce w katowickiej Hipnozie.
Kolejny rok powitaliśmy najbardziej jak dotąd radykalnym i hałaśliwym OFF Clubem – wiosną 2011 katowicką Scenę Gugalander zdemolował mistrz japońskiego noise'u Merzbow, któremu dzielnie pomagały formacje Zs (USA), Kid 606 (Wenezuela) i Niwea (PL).
źródło: off-festival.pl
Wednesday, March 7, 2012
Saturday, March 3, 2012
OFF Festival 2012 - Scena Trójki
The House of Love
Brzmienie brytyjskiej sceny indierockowej przełomu lat 80. i 90. jest nie do podrobienia. Chwytliwe melodie, tu i ówdzie delikatnie smagnięte psychodelią i hałasem - The House of Love przez dwa lata rozbudzali apetyty znakomitymi singlami, by wreszcie wiosną 1988 roku wydać debiutancki album, który z miejsca zapewnił im kultowy status wśród fanów i pokłony krytyków. Niestety, trzy płyty później grupa zawiesiła działalność. Na szczęście powrócili w 2005 roku, na scenę i do studia, co zaowocowało albumem "Days Run Away". Czas najwyższy, byśmy spotkali się z tą legendą brytyjskiej sceny na żywo.
King Creosote i Jon Hopkins
Co może łączyć folkowego barda z muzykiem zanurzonym w eksperymentalną elektronikę? Kenny Anderson, szkocki singer/songwriter, występujący jako King Creosote i Jon Hopkins, londyński producent znany ze współpracy z Imogen Heap, Brianem Eno i Coldplay, dowiedli że bardzo wiele. Ich wspólny album "Diamond Mine", wydany przez Domino wiosną 2011, to zapierające dech w piersi połączenie kruchych pieśni Kinga Creosote z nagraniami terenowymi i minimalistycznymi podkładami Hopkinsa. Nominacja do prestiżowej nagrody Mercury i obecność płyty na listach najlepszych brytyjskich wydawnictw minionego roku to więc żadna niespodzianka.
Nerwowe Wakacje
Grupa założona w 2007 roku przez Jacka Szabrańskiego (The Car Is On Fire) i Michała Szturomskiego (Afro Kolektyw). Z jednej strony odwołują się do dziedzictwa Skaldów i Czerwonych Gitar, z drugiej wyraźnie słychać, że zjedli zęby na alternatywnym graniu z Wysp. Niby są retro, a przecież w stu procentach aktualni. Debiutancki album Nerwowych Wakacji, zatytułowany przewrotnie "Polish Rock", był jednym z najważniejszych wydawnictw na rodzimym rynku w 2011 roku. Nie tylko dostarczył nam nowych refrenów do podśpiewywania pod nosem, ale i sprowokował dyskusję na temat tożsamości polskiej muzyki popularnej.
Brzmienie brytyjskiej sceny indierockowej przełomu lat 80. i 90. jest nie do podrobienia. Chwytliwe melodie, tu i ówdzie delikatnie smagnięte psychodelią i hałasem - The House of Love przez dwa lata rozbudzali apetyty znakomitymi singlami, by wreszcie wiosną 1988 roku wydać debiutancki album, który z miejsca zapewnił im kultowy status wśród fanów i pokłony krytyków. Niestety, trzy płyty później grupa zawiesiła działalność. Na szczęście powrócili w 2005 roku, na scenę i do studia, co zaowocowało albumem "Days Run Away". Czas najwyższy, byśmy spotkali się z tą legendą brytyjskiej sceny na żywo.
King Creosote i Jon Hopkins
Co może łączyć folkowego barda z muzykiem zanurzonym w eksperymentalną elektronikę? Kenny Anderson, szkocki singer/songwriter, występujący jako King Creosote i Jon Hopkins, londyński producent znany ze współpracy z Imogen Heap, Brianem Eno i Coldplay, dowiedli że bardzo wiele. Ich wspólny album "Diamond Mine", wydany przez Domino wiosną 2011, to zapierające dech w piersi połączenie kruchych pieśni Kinga Creosote z nagraniami terenowymi i minimalistycznymi podkładami Hopkinsa. Nominacja do prestiżowej nagrody Mercury i obecność płyty na listach najlepszych brytyjskich wydawnictw minionego roku to więc żadna niespodzianka.
Nerwowe Wakacje
Grupa założona w 2007 roku przez Jacka Szabrańskiego (The Car Is On Fire) i Michała Szturomskiego (Afro Kolektyw). Z jednej strony odwołują się do dziedzictwa Skaldów i Czerwonych Gitar, z drugiej wyraźnie słychać, że zjedli zęby na alternatywnym graniu z Wysp. Niby są retro, a przecież w stu procentach aktualni. Debiutancki album Nerwowych Wakacji, zatytułowany przewrotnie "Polish Rock", był jednym z najważniejszych wydawnictw na rodzimym rynku w 2011 roku. Nie tylko dostarczył nam nowych refrenów do podśpiewywania pod nosem, ale i sprowokował dyskusję na temat tożsamości polskiej muzyki popularnej.
Monday, February 27, 2012
Ogłoszenia na OFF Festival 2012
Atari Teenage Riot
Shabazz Palaces
Charles Bradley And His Extraordinaires
Converge
Other Lives
Świetliki - Ogród Koncentracyjny
kIRk
źródło: off-festival.pl
Trudno wyobrazić sobie lepszy soundtrack do cyfrowej rewolucji niż ekstremalne dźwięki generowane przez Atari Teenage Riot. Digital hardcore, techno punk… jak zwał tak zwał - dość powiedzieć, że twórcy "Delete Yourself!" (1995) wyprzedzili swój czas i dwie dekady temu witały ich nie tylko entuzjastyczne recenzje (rzadziej), ale też święte oburzenie muzycznych i politycznych konserwatystów (znacznie częściej). Dzisiaj radykalny przekaz Atari Teenage Riot i równie ekstremalna forma wydają się jak najbardziej na miejscu. Dowodem wydany w 2010 roku, po 12 latach przerwy, album " Is This Hyperreal?", ale także fakt, że pochodzący z niego utwór "Black Flags", podchwycony przez Anonymous i wykorzystywany w dziesiątkach niezależnie tworzonych klipów, stał się nieformalnym hymnem ruchu Occupy Wall Street.
Niedawno zespół wszedł w fazę, którą Alec Empire, lider grupy, określa mianem ATR 3.0 – a to za sprawą dołączenia do nich nowego wokalisty, którym jest Brytyjczyk Rowdy Superstar. Co to oznacza w praktyce, przekonamy się na OFF-ie.
Shabazz Palaces
Raper w barwach Sub Pop Records? Dla Ishmaela "Butterfly" Butlera nie ma rzeczy niemożliwych – dwie dekady temu już był na szczycie, kiedy z nowojorską formacją Digable Planets na nowo definiował hip-hop, na pokrytej złotem płycie "Reachin' (A New Refutation of Time and Space)". Później na długie lata zniknął fanom z radarów, by najpierw powrócić ze swym macierzystym zespołem, a następnie zaskoczyć nie tylko hiphopowy świat, ale wszystkich wielbicieli muzyki alternatywnej swoim nowym wcieleniem, czyli Shabazz Palaces. Nic dziwnego, że debiutancki album Shabazz Palaces "Black Up" znalazł się w niejednym zestawieniu najlepszych płyt 2011 roku.
Charles Bradley And His Extraordinaires
Urodzony w 1948 roku na Florydzie i wychowany na ulicach Brooklynu Charles Bradley widzi rzeczywistość podobnie jak Alec i jego kompani, ale jego muzyka nie prowadzi na barykady. To po prostu wejrzenie w duszę chorego świata i lament nad nim, jak w przejmującej pieśni "The World (Is Going Up In Flames)" - choć jest w muzyce Bradleya również miejsce na ciepło, nadzieję i miłość. Wydający płyty w kultowej wytwórni Daptone wokalista to przedstawiciel tych wielkich głosów soulowych, których nie sposób kojarzyć wyłącznie z promowanymi przez radio pościelówami - on wybrał szlak trudniejszy, mniej spektakularny, ramię w ramię z Otisem Reddingiem i Gilem Scott-Heronem. Pokochał muzykę w 1962 roku, kiedy siostra zabrała go na koncert Jamesa Browna i choć do profesjonalnej kariery prowadziła go droga długa i kręta – przez lata był kucharzem, śpiewając tylko po godzinach – w końcu jego talent został zauważony. Z dumą witamy Charlesa Bradleya na naszym festiwalu.
Converge
Tytuł ich poprzedniej, wydanej w 2009 roku płyty "Axe To Fall", pozostawiał odrobinę nadziei. Ale muzyka - nie. Ten topór opada już w pierwszych sekundach pierwszego utworu, a potem znowu i jeszcze raz, i tak bez przerwy… Pochodząca z Salem w stanie Massachusets grupa od ponad 20 lat i ośmiu płyt dumnie kroczy w awangardzie amerykańskiej sceny, łączącej bezkompromisowość muzyki hardcore z pancernym brzmieniem ekstremalnego metalu - Pitchfork twierdzi wręcz, że to "Black Flag naszego pokolenia". Do Katowic Converge przyjeżdżają promować zapowiadany na wiosnę br. nowy album "All We Love We Leave Behind".
Pochodzą z kowbojskiego Stillwater, w stanie Oklahoma, ale niewiele mają wspólnego z muzyką country & western. Krytycy dopatrują się w Other Lives już raczej amerykańskiej odpowiedzi na Radiohead, albo najpoważniejszej konkurencji dla The National. Jesse Tabish - lider formacji, wokalista, kompozytor i multiinstrumentalista – nie dba jednak o szufladki, ale robi swoje. Najlepszym dowodem wydany w połowie 2011 roku album "Tamer Animals", na którym chamber folk spotyka nowojorski minimalizm i przesyła pozdrowienia europejskiemu indie rockowi.
Świetliki - Ogród Koncentracyjny
Jak głosi legenda, razu pewnego poeta Marcin Świetlicki został poproszony o przeczytanie swoich wierszy Czesławowi Miłoszowi i jego świcie podczas jakiejś Bardzo Ważnej Uroczystości. Świetlicki skrzyknął kolegów z punkowo-nowofalowej formacji Trupa Wertera Utrata i swe poezje wykrzyczał nobliście prosto w nos. Nie wiemy, co na to twórca "Ziemi Ulro", ale i muzycy, i Świetlicki eksperyment uznali za udany, bo powstały Świetliki – jeden z najbardziej oryginalnych zespołów na polskiej scenie alternatywnej. Nie tylko ze względu na warstwę literacką piosenek, ale też przez gitarowe figury Tomasza Radziszewskiego i chłodny puls sekcji Dyduch/Piotrowicz. Od "Ogrodu Koncentracyjnego", po ostatni póki co album "Las putas melancolicas" Świetliki nie przestają zaskakiwać i zachwycać, pielęgnując przy tym pozycję pierwszych outsiderów polskiej sceny muzycznej. Nas zabiorą w powrót do przeszłości – zagrają w całości kultowy debiut z 1995 roku "Ogród Koncentracyjny".
kIRk
Choć Paweł Bartnik, Olgierd Dokalski i Filip Kalinowski tworzą razem już od ponad dekady, ubiegły rok był dla nich przełomowy – za sprawą premiery znakomitego albumu "Msza Święta w Brąswałdzie". Ale entuzjastyczne recenzje to jedno, a koncerty – zupełnie inna sprawa. Jak sprawdzi się na żywo mroczna, rozimprowizowana wizja elektroniki i okolic, której hołduje kiRk? Przekonamy się niebawem.
źródło: off-festival.pl
Thursday, February 23, 2012
Kolejni artyści na Tauron Nowa Muzyka 2012
Caribou & Four Tet (Back2Back DJ Set):
Saschienne:
Lucy:
Od siedmiu lat zapraszamy na nasz Festiwal największe legendy, artystów, którzy w przeciągu ostatnich dwóch dekad całkowicie odmienili muzykę elektroniczną we wszystkich jej aspektach.
To na Festiwalu Tauron Nowa Muzyka zagrał po raz pierwszy w Polsce DJ Krush, to tutaj mogliście usłyszeć niesamowite Autechre i to właśnie tu podczas tegorocznej edycji zobaczycie po raz pierwszy na jednej scenie dwóch wspaniałych mistrzów elektronicznej awangardy – Caribou i Four Tet (Caribou i Four Tet Back2Back Dj Set)!
Ich występ to logiczna kontynuacja współpracy, jaką obaj artyści zapoczątkowali w marcu 2011 roku, która zaowocowała singlem „Pinnacles/Ye Ye” i wspólnymi setami na najważniejszych imprezach muzycznych świata. Matematyczne, przemyślane w najdrobniejszym szczególe taneczne kompozycje Dana Snaitha, który pod pseudonimami Caribou i Manitoba w ciągu ostatnich lat dokonał prawdziwej rewolucji na kanadyjskiej scenie muzycznej, spotykają się z jazzującym, tanecznym basem Kierana Hebdena, kontynuującego w tym projekcie pomysły zaprezentowane na ostatniej płycie, pochodzącym z 2010 roku „There Is Love in You”. Nowojorski brud Four Tet w połączeniu z połamanymi, skomplikowanymi rytmami, charakterystycznymi dla Caribou, tworzą prawdziwie oszałamiającą mieszankę prawdziwego parkietowego killera, który zachwyci zarówno miłośników awangardowych pomysłów, jak i tych, którzy chcieliby potańczyć przy dźwiękach tworzonych przez dwie niepodważalne legendy sceny nowobrzmieniowej. Takiego wydarzenia na pewno nie można przegapić!
W tym roku przygotowaliśmy również coś dla wszystkich fanów lżejszych odmian techno i pop-ambientowych kompozycji. Choć berliński producent i DJ Sascha Funke znany jest bardziej z potężnych, parkietowych wymiataczy, które od początku lat dwutysięcznych porywają do tańca klubową publiczność na całym świecie, my zaprezentujemy go Wam w zupełnie nowej odsłonie – jako połowę duetu Saschienne, który tworzy wraz ze swoją żoną, niezwykle utalentowaną Julienne Dessagne. Tylko podczas naszego festiwalu będziecie mogli usłyszeć po raz pierwszy w Polsce premierowy materiał z ich debiutanckiego albumu „Unknow”, który już w marcu tego roku opublikuje legendarna wytwórnia Kompakt. Zarówno Funke jak i Dessagne nie ukrywają swojego uwielbienia dla twórczości Philippa Glassa oraz innych wielkich mistrzów minimalu, którzy stanowili największą inspirację podczas nagrywania tej płyty, potrafili jednak przekształcić swoje fascynacje w dziewięć świetnych utworów, które potrafią poruszyć zarówno wielbicieli delikatnej fortepianowej klasyki, tanecznego house, jak i fanów dobrze napisanych piosenek. Delikatny, eteryczny głos Dessagne i jej wirtuozeria w grze na fortepianie nadały zupełnie nowego oblicza muzyce Funkego, która nie tracąc nic ze swoich energetycznych wartości, stała się o wiele bardziej przystępna dla słuchaczy, unikających na co dzień niemieckich odmian techno.
Zupełnie inną muzykę przywiezie natomiast kolejny mieszkaniec Berlina, który zagości na naszym festiwalu - Luca Mortellaro, znany lepiej jako Lucy. Włoch konsekwentnie tworzy minimalistyczne sety techno, bliskie industrialnym brzmieniom, praktycznie całkowicie pozbawione melodii, w których wyraźnie odbija się jego fascynacja zarówno dokonaniami awangardowych sound designerów z lat 50-tych i 60-tych, jak i nowszymi zdobyczami spod znaku Detroit Techno, minimalu i IDM.
Niezależnie od tego, czy gra z żywym zespołem czy też manipuluje publicznością stojąc za deckami, każdy występ Lucy to prawdziwe misterium potężnego basu, cyfrowych szumów i dubowych pogłosów, zdolnych wprowadzić każdego w hipnotyczny, transowy nastrój. W trakcie tegorocznego festiwalu będziecie mogli go posłuchać dwukrotnie – 24 sierpnia pojawi się w jednym z najbardziej charakterystycznych punktów Katowic (szczegóły już wkrótce) z Live Act'em, a dzień później przejmie we władanie naszą scenę klubową, prezentując najbardziej bezkompromisową odmianę berlińskiego techno.
Festiwal Tauron Nowa Muzyka | Katowice | 23-26.08.2012
www.festiwalnowamuzyka.pl
Saschienne:
Lucy:
Od siedmiu lat zapraszamy na nasz Festiwal największe legendy, artystów, którzy w przeciągu ostatnich dwóch dekad całkowicie odmienili muzykę elektroniczną we wszystkich jej aspektach.
To na Festiwalu Tauron Nowa Muzyka zagrał po raz pierwszy w Polsce DJ Krush, to tutaj mogliście usłyszeć niesamowite Autechre i to właśnie tu podczas tegorocznej edycji zobaczycie po raz pierwszy na jednej scenie dwóch wspaniałych mistrzów elektronicznej awangardy – Caribou i Four Tet (Caribou i Four Tet Back2Back Dj Set)!
Ich występ to logiczna kontynuacja współpracy, jaką obaj artyści zapoczątkowali w marcu 2011 roku, która zaowocowała singlem „Pinnacles/Ye Ye” i wspólnymi setami na najważniejszych imprezach muzycznych świata. Matematyczne, przemyślane w najdrobniejszym szczególe taneczne kompozycje Dana Snaitha, który pod pseudonimami Caribou i Manitoba w ciągu ostatnich lat dokonał prawdziwej rewolucji na kanadyjskiej scenie muzycznej, spotykają się z jazzującym, tanecznym basem Kierana Hebdena, kontynuującego w tym projekcie pomysły zaprezentowane na ostatniej płycie, pochodzącym z 2010 roku „There Is Love in You”. Nowojorski brud Four Tet w połączeniu z połamanymi, skomplikowanymi rytmami, charakterystycznymi dla Caribou, tworzą prawdziwie oszałamiającą mieszankę prawdziwego parkietowego killera, który zachwyci zarówno miłośników awangardowych pomysłów, jak i tych, którzy chcieliby potańczyć przy dźwiękach tworzonych przez dwie niepodważalne legendy sceny nowobrzmieniowej. Takiego wydarzenia na pewno nie można przegapić!
W tym roku przygotowaliśmy również coś dla wszystkich fanów lżejszych odmian techno i pop-ambientowych kompozycji. Choć berliński producent i DJ Sascha Funke znany jest bardziej z potężnych, parkietowych wymiataczy, które od początku lat dwutysięcznych porywają do tańca klubową publiczność na całym świecie, my zaprezentujemy go Wam w zupełnie nowej odsłonie – jako połowę duetu Saschienne, który tworzy wraz ze swoją żoną, niezwykle utalentowaną Julienne Dessagne. Tylko podczas naszego festiwalu będziecie mogli usłyszeć po raz pierwszy w Polsce premierowy materiał z ich debiutanckiego albumu „Unknow”, który już w marcu tego roku opublikuje legendarna wytwórnia Kompakt. Zarówno Funke jak i Dessagne nie ukrywają swojego uwielbienia dla twórczości Philippa Glassa oraz innych wielkich mistrzów minimalu, którzy stanowili największą inspirację podczas nagrywania tej płyty, potrafili jednak przekształcić swoje fascynacje w dziewięć świetnych utworów, które potrafią poruszyć zarówno wielbicieli delikatnej fortepianowej klasyki, tanecznego house, jak i fanów dobrze napisanych piosenek. Delikatny, eteryczny głos Dessagne i jej wirtuozeria w grze na fortepianie nadały zupełnie nowego oblicza muzyce Funkego, która nie tracąc nic ze swoich energetycznych wartości, stała się o wiele bardziej przystępna dla słuchaczy, unikających na co dzień niemieckich odmian techno.
Zupełnie inną muzykę przywiezie natomiast kolejny mieszkaniec Berlina, który zagości na naszym festiwalu - Luca Mortellaro, znany lepiej jako Lucy. Włoch konsekwentnie tworzy minimalistyczne sety techno, bliskie industrialnym brzmieniom, praktycznie całkowicie pozbawione melodii, w których wyraźnie odbija się jego fascynacja zarówno dokonaniami awangardowych sound designerów z lat 50-tych i 60-tych, jak i nowszymi zdobyczami spod znaku Detroit Techno, minimalu i IDM.
Niezależnie od tego, czy gra z żywym zespołem czy też manipuluje publicznością stojąc za deckami, każdy występ Lucy to prawdziwe misterium potężnego basu, cyfrowych szumów i dubowych pogłosów, zdolnych wprowadzić każdego w hipnotyczny, transowy nastrój. W trakcie tegorocznego festiwalu będziecie mogli go posłuchać dwukrotnie – 24 sierpnia pojawi się w jednym z najbardziej charakterystycznych punktów Katowic (szczegóły już wkrótce) z Live Act'em, a dzień później przejmie we władanie naszą scenę klubową, prezentując najbardziej bezkompromisową odmianę berlińskiego techno.
Festiwal Tauron Nowa Muzyka | Katowice | 23-26.08.2012
www.festiwalnowamuzyka.pl
Saturday, February 18, 2012
Kolejni artyści na OFF Festival 2012
Od muzyki psychodelicznej z Nowej Zelandii, przez funk spod islandzkich wulkanów, aż po niepowtarzalny sound kalifornijskich garaży – na OFF-ie wszystko jest możliwe. Connan Mockasin, Retro Stefson i Ty Segall dołączają do listy artystów, których zobaczymy w sierpniu w Katowicach.
Connan Mockasin
Pochodzi z Te Awanga w Nowej Zelandii, ale od kilku lat urzęduje w Anglii, gdzie łatwiej o inspirujące kontakty artystyczne (wydawcą jego płyt jest Erol Alkan) i zrozumienie dla skrajnie indywidualistycznego podejścia do muzyki. Psychodelia, jazz, muzyka współczesna, avant-pop zrosły się w twórczości Connana Mockasina w jeden, mocny pień i owocują nagraniami, które trudno porównać z czymkolwiek innym. Chociaż recenzentowi "Drowned In Sound", usiłującemu opisać płytę "Forever Dolphin Love" (2011), trzeba przyznać, że przynajmniej próbował: "Wyobraźcie sobie 'Pet Sounds' w wykonaniu Syda Barretta. Jak Brian Wilson, Connan nie boi się śpiewać w niewygodnie wysokich rejestrach i czasem brzmi to jak szczebiot pięcioletniej Chinki".
Retro Stefson
Za co kochamy muzykę z Islandii? Za melancholijne, minimalistyczne, wsobne pieśni o morzu, lesie i śniegu, prawda? No więc tak się składa, że Retro Stefson… nie mają z tym nic wspólnego. Ledwie nastoletni wówczas muzycy zadebiutowali w 2006 roku na słynnym festiwalu Iceland Airwaves i z miejsca okrzyknięci zostali jednym z najlepszych zespołów koncertowych na wyspie. Od tamtej pory robią wszystko, by podtrzymać tę reputację, a serwowana przez nich wybuchowa mieszanka popu, funku, latino, bluesa i hard rocka rozrusza nawet największego ponuraka. Zanim Retro Stefson zawitają na OFF-a, możecie sprawdzić ich płyty - wydany w 2008 roku debiut "Montaña" i "Kimbabwe" sprzed roku. Ten zespół to prawdziwy wulkan energii spod wulkanów.
Ty Segall
A gdyby tak Beatlesi zaczynali w garażu na przedmieściach San Francisco? Miłośników teorii światów równoległych zapraszamy na koncert Ty Segalla. Dorastał w miasteczku o wiele mówiącej nazwie Laguna Beach, gdzie czas wolny od szkoły spędzał, jak sam twierdzi, na surfowaniu i słuchaniu The Beach Boys, Misfits i Black Sabbath, a kiedy przeprowadził się do San Francisco, połknął bakcyla psychodelii. Eksperymentował w różnych składach i z rozmaitymi brzmieniami, od nieśmiałego lo-fi po ciężką jazdę, a dokąd go to zaprowadziło, łatwo przekonać się za sprawą albumu "Goodbye Bread" i epki "Spiders", wydanych niedawno nakładem Drag City Records.
off-festival.pl
Pochodzi z Te Awanga w Nowej Zelandii, ale od kilku lat urzęduje w Anglii, gdzie łatwiej o inspirujące kontakty artystyczne (wydawcą jego płyt jest Erol Alkan) i zrozumienie dla skrajnie indywidualistycznego podejścia do muzyki. Psychodelia, jazz, muzyka współczesna, avant-pop zrosły się w twórczości Connana Mockasina w jeden, mocny pień i owocują nagraniami, które trudno porównać z czymkolwiek innym. Chociaż recenzentowi "Drowned In Sound", usiłującemu opisać płytę "Forever Dolphin Love" (2011), trzeba przyznać, że przynajmniej próbował: "Wyobraźcie sobie 'Pet Sounds' w wykonaniu Syda Barretta. Jak Brian Wilson, Connan nie boi się śpiewać w niewygodnie wysokich rejestrach i czasem brzmi to jak szczebiot pięcioletniej Chinki".
Retro Stefson
Za co kochamy muzykę z Islandii? Za melancholijne, minimalistyczne, wsobne pieśni o morzu, lesie i śniegu, prawda? No więc tak się składa, że Retro Stefson… nie mają z tym nic wspólnego. Ledwie nastoletni wówczas muzycy zadebiutowali w 2006 roku na słynnym festiwalu Iceland Airwaves i z miejsca okrzyknięci zostali jednym z najlepszych zespołów koncertowych na wyspie. Od tamtej pory robią wszystko, by podtrzymać tę reputację, a serwowana przez nich wybuchowa mieszanka popu, funku, latino, bluesa i hard rocka rozrusza nawet największego ponuraka. Zanim Retro Stefson zawitają na OFF-a, możecie sprawdzić ich płyty - wydany w 2008 roku debiut "Montaña" i "Kimbabwe" sprzed roku. Ten zespół to prawdziwy wulkan energii spod wulkanów.
Ty Segall
A gdyby tak Beatlesi zaczynali w garażu na przedmieściach San Francisco? Miłośników teorii światów równoległych zapraszamy na koncert Ty Segalla. Dorastał w miasteczku o wiele mówiącej nazwie Laguna Beach, gdzie czas wolny od szkoły spędzał, jak sam twierdzi, na surfowaniu i słuchaniu The Beach Boys, Misfits i Black Sabbath, a kiedy przeprowadził się do San Francisco, połknął bakcyla psychodelii. Eksperymentował w różnych składach i z rozmaitymi brzmieniami, od nieśmiałego lo-fi po ciężką jazdę, a dokąd go to zaprowadziło, łatwo przekonać się za sprawą albumu "Goodbye Bread" i epki "Spiders", wydanych niedawno nakładem Drag City Records.
off-festival.pl
Friday, February 17, 2012
[info] [eng] Tauron Nowa Muzyka 2012
How to get there?
Tauron Festiwal Nowa Muzyka onGoogle Maps.
VII edition of Tauron Nowa Muzyka Festival relocated to Dolina Trzech Stawow (Three Ponds Park) in Katowice, exactly where OFF Festival is taking place!
3 Day Entry Passes (limited amount, 23-25 Aug): 160 PLNTauron Festiwal Nowa Muzyka on
VII edition of Tauron Nowa Muzyka Festival relocated to Dolina Trzech Stawow (Three Ponds Park) in Katowice, exactly where OFF Festival is taking place!
2 Day Entry Passes (24-25 Aug): 130 PLN
Opening Concert Tickets: 50 PLN
Prices from May 1st 2012:
3 Day Entry Passes (limited amount, 23-25 Aug): 170 PLN
2 Day Entry Passes (24-25 Aug): 140 PLN
Opening Concert Tickets: 60 PLN
Closing Concert Tickets: 60 PLN
1 Day Entry Passes for Friday (24.08) or Saturday (25.08):
Friday (24.08): 110 PLN (pre-sale) / 130 PLN (on the day)
Saturday (25.08): 90 PLN (pre-sale) / 110 PLN (on the day).
Camping - separate tickets available at:
4 Days - 40 PLN / €10 (23, 24, 25, 26 of August)
3 Days - 40 PLN / €10 (23, 24, 25 of August)
2 Days - 30 PLN / €8 (24, 25 of August)
1 Day (regardless of dates) - 20 PLN / €5 (day tickets available directly at the Camping site)
Confirmed artists (so far):
23 Aug 2012:
Chilly Gonzales with Aukso Chamber Orchestra
24-25 Aug 2012:
120 Days
Baasch (PL)
Beach House
Brandt Brauer Frick Ensemble
Caribou + Four Tet (Back2Back DJ Set)
Gang Gang Dance120 Days
Baasch (PL)
Beach House
Brandt Brauer Frick Ensemble
Caribou + Four Tet (Back2Back DJ Set)
Ghostpoet
Gnucci Banana
Hot Chip
Jimmy Edgar
John Talabot
Kwes
Lapalux
Lucy
L-Vis 1990
Madlib feat. Freddie Gibbs
Michael Mayer
Miloopa (PL)
Morphosis
Mouse On Mars
Nguzunguzu
Ocet (PL)
John Talabot
Kwes
Lapalux
Lucy
L-Vis 1990
Madlib feat. Freddie Gibbs
Michael Mayer
Miloopa (PL)
Morphosis
Mouse On Mars
Nguzunguzu
Ocet (PL)
26 Aug 2012:
Thursday, February 16, 2012
[info] [eng] OFF Festival 2012
How to get there?
OFF Festival on Google Maps:
>TICKETS<
Artists (complete list):
2 Aug 2012:
Alva Noto (DE)
Matthew Herbert (GB)
Nils Frahm (DE)
Sleep Party People (DK)
3-5 Aug 2012:
Africa HiTech (AU)
AfroKolektyw (PL)
Akron/Family (US)
ANBB: Alva Noto & Blixa Bargeld (DE)
Andy Stott (GB)
Apteka (PL)
Atari Teenage Riot (DE)
Bardo Pond (US)
Baroness (US)
Battles (US)
Baxter Dury (GB)
Beneficjenci Splendoru (PL)
Black Face (US)
Charles Bradley And His Extraordinaires (US)
Chromatics (US)
Chrome Hoof plays "Hydrozagadka" (GB)
Coldair (PL)
Colin Stetson (CA)
Connan Mockasin (NZ)
Container (US)
Converge (US)
Cool Kids Of Death (PL)
Dâm-Funk (US)
Das Racist (US)
Daughn Gibson (US)
Death In Vegas (GB)
Demdike Stare (GB)
Dominique Young Unique (US)
DOOM (US)
Fanfarlo (GB)
Fennesz & Lillevan (AT)
Forest Swords (GB)
Group Doueh (MA)
Hanimal (PL)
Henry Rollins (US)
High Places (US)
Iceage (DK)
Iggy And The Stooges (US)
Jacaszek (PL)
Josh T. Pearson (US)
Kanał Audytywny (PL)
Keira Is You (PL)
Kim Gordon & Ikue Mori (US)
King Creosote & Jon Hopkins (GB)
kIRk (PL)
Kobiety (PL)
Kristen (PL)
Kuedo (GB)
Kurt Vile and The Violators (US)
Levity (PL)
Łona & Webber (PL)
Mazzy Star (US)
Megafaun (US)
Metronomy (GB)
Mikołaj Trzaska plays "Róża" (PL)
Minerals (PL)
Mordy (PL)
Napszykłat (PL)
Nerwowe Wakacje (PL)
Nosowska (PL)
Obscure Sphinx (PL)
Other Lives (US)
Papa M (US)
Paula i Karol (PL)
Piętnastka (PL)
Pissed Jeans (US)
Profesjonalizm (PL)
Purity Ring (CA)
Retro Stefson (IS)
Savages (GB)
Shabazz Palaces (US)
Shangaan Electro (ZA)
Snowman (PL)
Spectrum (GB)
Stephen Malkmus And The Jicks (US)
Suicide (US)
Swans (US)
Świetliki plays "Ogród Koncentracyjny" (PL)
The Antlers (US)
The Band Of Endless Noise (PL)
The House Of Love (GB)
The Shipyard (PL)
The Stubs (PL)
The Twilight Sad (GB)
The Weding Present plays "Seamonsters" (GB)
Thurston Moore (US)
Tides From Nebula & Blindead (PL)
Ty Segall (US)
OFF Festival on Google Maps:
>TICKETS<
(printable version, all in one pdf file)
Artists (complete list):
2 Aug 2012:
Alva Noto (DE)
Matthew Herbert (GB)
Nils Frahm (DE)
Sleep Party People (DK)
3-5 Aug 2012:
Africa HiTech (AU)
AfroKolektyw (PL)
ANBB: Alva Noto & Blixa Bargeld (DE)
Andy Stott (GB)
Apteka (PL)
Atari Teenage Riot (DE)
Bardo Pond (US)
Baroness (US)
Battles (US)
Baxter Dury (GB)
Beneficjenci Splendoru (PL)
Charles Bradley And His Extraordinaires (US)
Chromatics (US)
Chrome Hoof plays "Hydrozagadka" (GB)
Coldair (PL)
Colin Stetson (CA)
Connan Mockasin (NZ)
Container (US)
Converge (US)
Cool Kids Of Death (PL)
Dâm-Funk (US)
Daughn Gibson (US)
Death In Vegas (GB)
Demdike Stare (GB)
Dominique Young Unique (US)
DOOM (US)
Fanfarlo (GB)
Fennesz & Lillevan (AT)
Forest Swords (GB)
Group Doueh (MA)
Hanimal (PL)
Henry Rollins (US)
High Places (US)
Iceage (DK)
Iggy And The Stooges (US)
Jacaszek (PL)
Josh T. Pearson (US)
Kanał Audytywny (PL)
Keira Is You (PL)
Kim Gordon & Ikue Mori (US)
King Creosote & Jon Hopkins (GB)
kIRk (PL)
Kobiety (PL)
Kristen (PL)
Kuedo (GB)
Kurt Vile and The Violators (US)
Levity (PL)
Łona & Webber (PL)
Mazzy Star (US)
Megafaun (US)
Metronomy (GB)
Mikołaj Trzaska plays "Róża" (PL)
Minerals (PL)
Mordy (PL)
Napszykłat (PL)
Nerwowe Wakacje (PL)
Nosowska (PL)
Obscure Sphinx (PL)
Other Lives (US)
Papa M (US)
Paula i Karol (PL)
Piętnastka (PL)
Pissed Jeans (US)
Profesjonalizm (PL)
Retro Stefson (IS)
Savages (GB)
Shabazz Palaces (US)
Shangaan Electro (ZA)
Snowman (PL)
Spectrum (GB)
Stephen Malkmus And The Jicks (US)
Swans (US)
The Antlers (US)
The Band Of Endless Noise (PL)
The House Of Love (GB)
The Shipyard (PL)
The Stubs (PL)
The Twilight Sad (GB)
The Weding Present plays "Seamonsters" (GB)
Thurston Moore (US)
Tides From Nebula & Blindead (PL)
Ty Segall (US)
Subscribe to:
Posts (Atom)

